Artykuły dla podologów


Szponowatość paznokci uniemożliwiła chodzenie

Szponowate paznokcie
Szponowate paznokcie

W Dzień Dziecka do mojego gabinetu przyszła starsza pani. Jej przypadek zaciekawił nie tylko mnie, ale również wszystkich naszych podologów. Paznokcie stóp były wyjątkowo długie, twarde i zaokrąglone, nazywane są paznokciami szponowatymi.
Opiekunka towarzysząca pacjentce podtrzymywała ją podczas chodzenia i pomogła usiąść na fotelu podologicznym. Czytaj dalej…

ONYGEN- błyskawiczna kuracja

Duża powierzchnia paznokci z onycholizą
Duża powierzchnia paznokci objęta onycholizą

Koszmar 30-letniej Pani Małgorzaty zaczął się we wrześniu 2017 roku.
Zaczęło się od tego, że w drogerii kupiła odżywkę dość znanej firmy kosmetycznej. Używała jej według zaleceń producenta. Niestety paznokcie zamiast robić się ładniejsze, wyglądały coraz gorzej. Pani Małgosia postanowiła pójść do salonu stylizacji paznokci. Tam otrzymała propozycję stylizacji lakierami hybrydowymi.

Czytaj dalej…

Bolesne odciski clavus neurovascularis

Clavus neurovascularis

W marcu tego roku do mojego gabinetu zgłosiła się 75-letnia pacjentka. Przyszła wraz ze swoją synową, która pomagała jej podczas chodzenia. Pacjentka skarżyła się na duży ból pochodzący spod stóp. Była świadoma, że coś ma na stopach co uniemożliwia jej normalne funkcjonowanie. Na nogach miała ubrane ciepłe i miękkie góralskie kapcie, które jak się okazało umożliwiały jej stanie oraz chodzenie. Po przeprowadzeniu wstępnego wywiadu oraz oględzin stóp zdiagnozowałam odciski twarde na obu stopach.

Czytaj dalej…

Brodawka w stanie zapalnym

Drzwi mojego gabinetu otwiera 7-letni chłopiec o dużych, niebieskich oczach. Kroczy pewnie w moim kierunku, a za nim jego mama. Usiądź na fotelu proszę. Co ci dolega? Mały pacjent pokazuje prawą stopę. Musi Cię to boleć prawda? Otrzymałam odpowiedź twierdzącą. Czytaj dalej…

Niecierpliwy pacjent i keratoliza dziobata

Keratoliza dziobata

Długo żech się zastanowioł czy do was przyjść. Moje szwaje cuchnom jak stary, zgniły syr.”

Proszę wejść do środka, zdjąć buty i usiąść na fotelu.

A mocie tu otwarte okno? Bo zaroz tu wszyscy zymdlejecie”.

Mam nadzieję, że nie będzie aż tak źle.

Moja żonka i dzieci to już zymnom nie umiom wytrzimać. Niy, żech jest jakiś upierdliwy yno że smrod jedzie odymie ogromny. Normalnie wszyscy zamykajom przedymnom dwjyrze.”
Czytaj dalej…