Podologiczna wymiana doświadczeń w Niemczech

Tagi: , , ,

Z Niemiec przyjechałem bogatszy o kolejne doświadczenia zawodowe.

Być w takim gronie to zaszczyt

O tym jak było na targach w Düsseldorf, kogo tam poznałem, z kim wymieniałem doświadczenia, oraz czego dowiedziałem się w firmie RUCK opowiadam w krótkiej relacji.

Zapraszam

 

[clearboth]

Mój sześciodniowy pobyt na terenie Niemiec związany był wyłącznie z podologią.
Düsseldorf to miasto, gdzie odbywają się jedne z największych targów podologicznych w Europie. Na czterech ogromnych halach znajdowały się stoiska wystawowe takich branż jak kosmetyka ciała, podologia, paznokcie, fryzjerstwo. Ogromna różnorodność tematyczna na stoiskach, kolory i efekty świetlne błyskały mi w oczach. Mnie jednak prowadziła magia podologii. To tam w Düsseldorf spotkałem wiele ważnych i znaczących ludzi związanych z podologią.

Mogłem osobiście porozmawiać z właścicielem firmy Remmele’s Propolis Panem Torsten Seibt, który jest zarazem podologiem i w ramach wolnego czasu udziela się w gabinecie podologicznym, gdzie przeprowadza zabiegi podologiczne. Wymieniliśmy swoje doświadczenia dotyczące zastosowania preparatów propolisowych. Pokazywałem mu zdjęcia, omawialiśmy odciski i brodawki na stopach. Od Pana Seibt usłyszałem o przypadkach związanych z brodawkami, na które ogromną rolę wpływa psychologia, oraz kiedy szczególnie pomaga propolis.

Obok mnie Pani Brigitte Rathenow, Torsten Seibt i Marek Cyrulik

[clearleft]

zdjęcie z Brigitte Rathenow

Na stoisku Remmele’s Propolis spotkałem Panią Brigitte Rathenow, która wprowadziła na rynek dwuczęściowe klamry ortonyksyjne ORA. Ta niezwykle miła pani wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Nie dziwię się, że jej pasja jaką jest podologia udziela się wszystkim, którzy do niej trafiają. Od Pani Rathenow dowiedziałem się, że zanim ORA weszła na rynek przebyła długą i mozolną drogę. Z wiedzy i doświadczenia korzystała m.in. pana Wolfganga Knörzer wynalazcę Goldstadtspange (złotej klamry), który nawiasem mówiąc jest zięciem Pana Hallmuta Ruck seniora. Pani Rathenow ukończyła szkołę podologiczną w firmie RUCK i jak powiedziała bardzo ją sobie ceni. Do dziś korzysta z produktów tej firmy co możecie zauważyć na zdjęciu. Bardzo cenię sobie zaproszenia i rozmowę z Panią Brigitte Rathenow.

[clearboth]

stoisko 3TO

 

 

Odwiedziłem stoisko firmy 3TO, gdzie omawiano klamry drutowe, Podofix i CombiPed.

[clearboth]

syNeo Cosmetics

Zapoznałem się także na stoisku syNeo Cosmetics z kierownictwem firmy oraz z przedstawicielami Ligamed produkującymi wspaniałe opatrunki Ligasano.

[clearboth]

stoisko z Ligasano

 

[clearboth]

Wystawców było naprawdę dużo i z każdym nie dało się zbyt długo porozmawiać. Na targach zobaczyłem liczące się na rynku marki Gehwohl, Baehr i oczywiście RUCK, która to firma jest dla mnie największa i najbardziej kompetentna w podologii. Dlaczego? To jedyna firma podologiczna, która ma szkołę i kształci w niej podologów. Szkoła RUCK® ma statut szkoły państwowej ponieważ reprezentowany tam poziom nauczania i kompetencja wykładowców została tak wysoko oceniona, że niemiecki wydział oświaty wpisał ją na listę uczelni o randze państwowej. To z tej szkoły wychodzi najwięcej podologów.
Poza tym uważam, że kwestia wprowadzania nowych rozwiązań technologicznych, wykorzystywanie naturalnych substancji (peclavus® i PeclaSANUS®) jest w firmie RUCK® na najwyższym poziomie. Ale o tym może innym razem.

stoisko RUCK na targach w Düsseldorf – marzec 2015

[clearboth]

peclavus® i PeclaSANUS®

[clearboth]

[clearboth]

W końcu po targach zajechałem do Neuenbürg, gdzie swoją firmę i szkołę prowadzi Pan Hellmut Ruck. Przybyłem tam po kolejne doświadczenia i wiedzę, której nigdy za dużo.
W szkole RUCK® postanowiłem pogłębić swoją wiedzę na temat protetyki paznokci metodą wyciskową oraz brodawki, grzybica i zmiany paznokciowe. O ile wiedza o brodawkach, grzybicy i zmianach paznokciowych opierała się na teorii, przedstawieniu konkretnych przypadków z praktyk podologicznych, podpowiedziach i tzw. trikach zawodowych to w protetyce wyciskowej musiałem wykazać się zdolnościami manualnymi.
W Polsce jak na razie szkolenia z protetyki paznokci odbywają się metodą stosowania mas żelowych. Ja poznałem tą trudniejszą, choć teraz mogę powiedzieć, że to wcale nie jest trudne, no może bardziej pracochłonne. Protetyka paznokci metodą wyciskania jest sztuką.
To bardzo precyzyjna obróbka materiału i wykorzystywanie dużej ilości wysokiej jakości produktów prowadzi do sukcesu. Tak właśnie do sukcesu, ponieważ zrobienie dokładnej protezy paznokcia jest nie tylko wielką umiejętnością i ambicją dla podologa, ale jest również potrzebą ogromnej rzeszy pacjentów borykających się z ubytkami paznokci stóp.
Dodatkowo proteza paznokcia zrobiona metodą wyciskową w wielu przypadkach jest wręcz wskazaniem do dalszej profilaktyki. Sztuczny paznokieć zrobiony tą metodą idealnie prowadzi nowy, odrastający paznokieć na prawidłowy tor wzrostu. Wały paznokciowe nie ulegają deformacji.
W każdym razie wiedzę na ten temat bardzo sobie cenię. Po odbyciu seminarium otrzymałem certyfikaty z rąk samego Pana Hellmuta Rucka – człowieka, który jak wiadomo już dawno zapisał się dużymi literami w historii podologii. Był to dla mnie wielki zaszczyt.
Do tych certyfikatów Pan Ruck dołączył również słowa uznania dla mojej pracy i prośbę o przekazywanie tej wiedzy w Polsce.
Jestem tym mocno podbudowany. Postaram się jak najlepiej spełnić prośbę Pana Hellmuta Rucka.

[clearboth]

protetyka paznokci – metoda wyciskowa

[clearboth]

opracowuję sztuczną płytkę paznokcia stopy

 

[clearboth]

Będąc na terenie firmy RUCK® miałem okazję zwiedzić całą szkołę. Poznać jej funkcjonowanie, niektórych wykładowców i pomieszczenia gdzie odbywają się praktyki. Taka szkoła musi kiedyś powstać w Polsce! I chyba powstanie.

[clearboth]

szkoła podologiczna RUCK

[clearboth]

I jeszcze dopowiem, że wszystkie rozmowy z panami Ruck, panią podolog Pauliną Bauer oraz wieloma innymi ludźmi z kadry RUCK będę miał długo w swojej pamięci.
Życzliwość a także iście rodzinna atmosfera panująca w tej firmie zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
Do Polski przyjechałem zadowolony i napełniony jeszcze większą ochotą do pracy. Moi pacjenci będą mieli okazję sprawdzić moje nowe doświadczenia. To przede wszystkim dla nich poszerzam swoją wiedzą.

Być w takim gronie to zaszczyt

[clearboth]
Do zobaczenia w moim gabinecie podologicznym na ul. Handlowej 1 w Żorach.
Jan Cyrulik

 

Data publikacji: 18.04.2015

[clearboth]

Proponuję przeczytać jeszcze ciekawy artykuł Zastosowanie produktów propolisowych w podologii.